Sprawa dębów w sądzie
W obliczu ewidentnego złamania prawa, nie mogąc dojść sprawiedliwości w Prokuraturze, Federacja Zielonych GAJA podjęła decyzję o założeniu procesu cywilnego Skarbowi Państwa, w imieniu którego działało Nadleśnictwo Białowieża dokonując wyrębu ponad 100 letnich drzew w rezerwacie przyrody.
Podstawą roszczenia jest art. 323 ustawy z dnia 27. kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2001 r., Nr 62, poz. 627 z późn. zm.), zgodnie z którym każdy, komu przez bezprawne oddziaływanie na środowisko bezpośrednio zagraża szkoda lub została mu wyrządzona szkoda, może żądać od podmiotu odpowiedzialnego za to zagrożenie lub naruszenie przywrócenia stanu zgodnego z prawem. Jeżeli zagrożenie lub naruszenie dotyczy środowiska jako dobra wspólnego, z roszczeniem może wystąpić społeczna organizacja ekologiczna.
Na podstawie tego przepisu wnieśliśmy o: 1. przywrócenie stanu zgodnego z prawem poprzez nasadzenie na terenie otuliny rezerwatu "Lasy Naturalne Puszczy Białowieskiej" dębów o wartości sadzonek równej wartości przedmiotu sporu (równej wysokości wyrządzonej szkody); 2. zasądzenie na rzecz FZ GAJA kosztów procesu, które poniesiemy w czasie jego trwania.
W pozwie należało podać wartość sporu wyrażoną w PLN. Podaliśmy cenę, za jaką Nadleśnictwo sprzedało drewno, tj. 9 246,84 zł.





